O serwisie | Dołącz do nas | Reklama | Regulamin | Twoja poczta
Strona główna >>

Św. Florian - Patron Strażaków

– patron strażaków

"Wszechmogący, wieczny Boże,
za wstawiennictwem świętego Floriana, - męczennika,
daj nam stłumić płomienie naszych namiętności
i zachowaj nas od pożarów"


Imię świętego Floriana wywodzi się z języka łacińskiego od imienia Florus. Zostało utworzone przy pomocy przyrostka - ianus. Początkowo Florianus oznaczał kogoś, kto należał do Florusa. Z gramatycznego punktu widzenia Florianus pochodzi od przymiotnika florus, flora, florum, a użyte w funkcji nazwy własnej znaczy tyle, co kwitnący. W tym imieniu mieści się pierwiastek radości i życia. W Kalendarzu liturgicznym wspomnienie św. Floriana jest umieszczone na początku maja (4 maja), kiedy to zaczyna rozwijać się przyroda i kwitną kwiaty co zapewne związane jest z pochodzeniem tego imienia. Niektórzy także w etymologii tego imienia dopatrują się też pierwiastka wody, zawsze koniecznej dla życia roślin.
Księga imion podaje natomiast, że imię Florian jest pogańskie. Pochodzi ono od starorzymskiej bogini Flory, która w opiece miała kwiaty. Święty Florian nie był jednak czcicielem rzymskich bogów, tylko wyznawcą Chrystusa, i za to został utopiony w Dunaju.


Historia
Św. Florian pochodził z Lauriacum, rzymskiej prowincji Noricum Ripense. Jego życie przypadło na czasy wielkiego prześladowania chrześcijan przez cesarza Dioklecjana. Florian, żołnierz, szef wojskowej służby prefekta, był chrześcijaninem. W chwili największej próby, gdy mógł jeszcze ratować życie, składając ofiarę bogom, odmówił wyrzeczenia się Chrystusa. Jego przełożony rozkazał wtedy, by zrzucono go z mostu do rzeki Anizy (prawy dopływ Dunaju). Podania odnoszące się do odnalezienia i pochowania ciała męczennika wymieniają świątobliwą niewiastę Walerię, której we śnie miał się ukazać św. Florian, wskazując miejsce, gdzie, strzeżone przez orła, spoczywały jego zwłoki. Waleria odnalazła ciało i pogrzebała je w miejscowości, którą od imienia świętego nazwano St. Florian. W miejscu pochówku stanął kościół i klasztor benedyktynów, oddany potem kanonikom laterańskim, relikwie zaś zabrano do Rzymu, by za pośrednictwem świętego wyjednać miastu pokój w czasach ciągłych napadów Greków.

Kult św. Floriana w Polsce
Polskiej delegacji, która przybyła do Rzymu w 1184 r. po relikwie jakiegoś świętego, który mógłby stać się patronem całego narodu, nie było łatwo wyjednać ciało męczennika, którego Rzym uważał za swojego opiekuna, niemal gwaranta bezpieczeństwa. Według legendy sam św. Florian interweniował, wyjawiając papieżowi Lucjuszowi III swoją wolę udania się do północnego kraju. Z wielką dyskrecją, ale też pod opieką znakomitej osobistości, legata papieskiego, biskupa Modeny – Idziego, przywieziono ciało św. Floriana do Krakowa. Jednak jeszcze przed bramami miasta, na podkrakowskim Kleparzu, w miejscu gdzie dziś wznosi się kościół pod wezwaniem świętego męczennika, woły ciągnące wóz z relikwiami zatrzymały się i ruszyły w dalszą drogę dopiero wtedy, gdy książę Kazimierz Sprawiedliwy złożył przyrzeczenie, że na tym miejscu stanie kościół.
Realizacja tego dzieła rozpoczęła się już w roku 1185, a pomiędzy rokiem 1208 i 1216 bł. Wincenty Kadłubek, wówczas biskup krakowski, konsekrował ukończoną świątynię. Z katedry wawelskiej sprowadzono uroczyście część relikwii św. Floriana, patrona kościoła i Kleparza. Gdy w 1366 r. Kazimierz Wielki przekształcał Kleparz w osobne miasto, od imienia patrona nazwał go Florencją. Nazwa ta była wprawdzie używana przez dwa stulecia, lecz nigdy nie wyparła dawnej.
W późniejszym czasie ku czci św. Floriana wystawiano świątynie i w innych miastach Polski, m.in. Sulejowie i Wąchocku. Relikwiarz zaginął, w połowie XVII wieku. W 1736 roku na prośbę austriackiego opactwa St. Florian część relikwii zwrócono. Przyczyniło się to do rozwoju kultu na terenach czeskich i niemieckich.
Kult św. Floriana, jednego z czterech głównych patronów kościoła w Polsce (obok św. Wojciecha, św. Stanisława i św. Wacława), przybierał różne formy. Organizowane były uroczyste procesje z katedry do kościoła św. Floriana, podczas których niesiono relikwiarz z głową świętego. Od czasu wielkiego pożaru Kleparza w 1528 roku, kiedy to nadprzyrodzonej interwencji patrona od ognia przypisano cudowne ocalenie świątyni, kult św. Floriana stał się jeszcze żywszy. Źródła podają że w tymże pożarze był widziany św. Florian w powietrzu z naczyniem wody, zalewając kościół.

Św. Florian w sztuce
Artyści przedstawiali św. Floriana jako Chrystusowego rycerza i patrona walki z pożarem. Zmianom natomiast ulegały elementy drugorzędne: wygląd, strój i atrybuty. Pierwsze wyobrażenia ukazują świętego jako starca (freski z XII wieku w kościele klasztornym w Nonnbergu koło Salzburga). Natomiast już w XIII wieku pojawiają się pierwsze wizerunki Floriana jako młodego rycerza z purpurowym płaszczem na ramionach - iluminacje rękopisów liturgicznych w opactwie kanoników regularnych w Sankt Florian koło Linzu. Ciągłym przeobrażeniom podlegała zbroja Floriana: w XIII wieku była to kolczuga, w XIV - XVI w. — karacena, czyli zbroja łuskowa (skrzydło ołtarzowe z 1497 w kościele Bożego Ciała we Wrocławiu); w XVII i XVIII wieku zastąpił ją pancerz płytowy i hełm z pióropuszem. W sztuce polskiej pojawia się zbroja husarska (polichromia z 1667 roku w drewnianym kościele św. Mikołaja w Witanowicach koło Wadowic). Od XII wieku Florianowi towarzyszy rozwinięty sztandar, a od XV stulecia tarcza i miecz symbolizujące Floriana jako żołnierza Chrystusa (tryptyk z około 1500 roku w kościele św. Leonarda w Lipnicy Murowanej koło Bochni oraz obraz ołtarzowy w kaplicy św. Trójcy w katedrze na Wawelu). Pod koniec XV wieku pojawiły się nowe atrybuty: naczynia z wodą i dom w płomieniach. Był to znak szerzącego się kultu Floriana jako patrona walki z ogniem (obraz A. Cebeja z pół. XVIII wieku w muzeum narodowym w Lubljanie). Polska ikonografia najczęściej przedstawia Floriana jako rzymskiego żołnierza. Jego atrybutem jest naczynie z wodą. Zdarzają się także wizerunki świętego własnoręcznie gaszącego pożar.

Liturgiczny obchód ku czci św. Floriana, męczennika przypada na dzień 4 maja i ma rangę wspomnienia obowiązkowego, w Krakowie i archidiecezji katowickiej - święta.

Bibliografia
1. J. Czyrek: „Święty Florian”, Instytut Teologiczny Księży Misjonarzy, 1993
2. G. Sudo: „Święty Florian w tradycji pożarniczej”, Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, 2000
3. F. i G. Lanzi: „Jak rozpoznać świętych i patronów”, Jedność, 2004
4. G. Erhard: „Leksykon świętych”, Bauer-Weltbild Media, 2007

Opracowanie: Paweł Gandzel - OSP Kostrze


Poczta w domenie osp.krakow.pl
Nasze twarze:

Skarbnik Aneta Śmiech
OSP Tyniec

Przydatne linki:
Rozkład jazdy MPK
Kina w Krakowie
extrema © 2007
fotografia ślubna, wizytówki, zaproszenia ślubne, pieczątki, fotoksiążki, fotoalbumy, nadruki, gadżety